Kołkowanie styropianu na elewacji – bez pęknięć i falowania
Kołkowanie styropianu na elewacji robię po to, żeby płyty nie “pracowały”, nie odrywały się od ściany i nie zrobiła się później słynna fala na tynku. Najczęściej stosuję 4–6 kołków na m², a przy narożnikach nawet 8–10 szt./m², bo tam dzieje się najwięcej. Na start zawsze robię krótko: sprawdzam podłoże (beton, pustak, gazobeton), dobieram długość kołka z zapasem zakotwienia i dopiero wtedy wiercę oraz osadzam mocowania. Dzięki temu elewacja wychodzi równo, a tynk nie strzela pajęczyną pęknięć, tylko trzyma lata i daje spokój w portfelu na ogrzewaniu.
