Mój Prąd 7.0 – nowy program na magazyny energii – zapowiedź

Mój Prąd 7.0 ma być kolejnym etapem wsparcia dla prosumentów i w praktyce głównym programem na magazyny energii dla domów jednorodzinnych po 2025 roku. Z zapowiedzi wynika, że nowy nabór ruszy około I kwartału 2026 roku i w pierwszej kolejności obejmie przydomowe magazyny energii elektrycznej oraz magazyny ciepła. Żeby się przygotować, najpierw sprawdź, czy Twoja instalacja PV pracuje w systemie net-billing. Potem policz, ile energii zużywasz wieczorem i w nocy w skali roku. Na końcu dobierz pojemność magazynu energii tak, aby pokrywać jak największą część domowego zużycia. Dzięki temu realnie zmniejszysz rachunki za prąd i poprawisz komfort korzystania z instalacji fotowoltaicznej, zamiast tylko „oddawać” energię do sieci.
Mój Prąd 7.0 – co wiemy o nowym programie na magazyny energii
Jak zmieni się wsparcie dla prosumentów w Mój Prąd 7.0
Na koniec 2025 roku mamy dość ciekawą sytuację. Szósty nabór wniosków w Moim Prądzie zakończył się we wrześniu 2025 roku z powodu wyczerpania środków. Ministerstwo Klimatu i Środowiska zapowiada kolejną odsłonę programu, ale z inną logiką niż dotychczas. Najpierw ma zostać „domknięta” obsługa wszystkich wniosków z Mój Prąd 6.0, a dopiero potem ruszy nowy nabór, powiązany z domowymi magazynami energii i środkami z KPO.
Z tego, co już wiadomo, wsparcie ma bardziej premiować osoby, które:
- inwestują w kompletny system: fotowoltaika + magazyn energii,
- zwiększają autokonsumpcję energii w domu zamiast oddawać większość nadwyżek do sieci,
- rozliczają się w systemie net-billing, czyli sprzedają i kupują energię po cenach rynkowych.
W praktyce oznacza to, że „goła” instalacja PV, bez magazynu i bez sensownego zarządzania zużyciem, będzie raczej na końcu kolejki po dopłaty. Najmocniej zyskają ci, którzy budują małą „domową elektrownię”, a nie tylko kilka paneli na dachu.
Dlaczego program na magazyny energii jest teraz priorytetem
Szczerze mówiąc, wcale mnie nie dziwi, że program na magazyny energii nagle wyskoczył na pierwszy plan. W ostatnich latach fotowoltaika wystrzeliła jak z procy. Mamy setki tysięcy dachów z panelami, ale sieć nie zawsze nadąża za tym boomem.
Magazyn energii:
- podnosi autokonsumpcję z typowych 20–30% nawet do okolic 60–80%,
- odciąża sieć w godzinach szczytowej produkcji,
- pozwala wykorzystać tani prąd z południa dnia wieczorem, gdy realnie korzystasz z energii w domu.
Minister klimatu zwracała uwagę, że magazyn potrafi poprawić efektywność ekonomiczną instalacji nawet o ponad 70%. To nie jest kosmetyka, tylko realna różnica w portfelu prosumenta.
Do tego dochodzi zwykłe poczucie bezpieczeństwa. Jeśli kiedyś miałeś wyłączenie prądu zimą, a w domu wszystko jest „na prądzie” – od światła po pompę ciepła – to wizja własnego magazynu energii przestaje być gadżetem i zaczyna być bardzo praktyczną inwestycją.
Co odróżni Mój Prąd 7.0 od poprzednich edycji programu
Patrząc na zapowiedzi i analizy branżowe, Mój Prąd 7.0 najprawdopodobniej będzie się różnił od poprzednich edycji kilkoma kluczowymi rzeczami.
Najważniejsze przewidywane różnice to:
- Skupienie na net-billingu
- program ma być skierowany do prosumentów rozliczających się według nowych zasad,
- osoby, które dalej siedzą w starym net-meteringu, raczej nie będą priorytetem.
- Wyższa ranga magazynów energii
- magazyny energii elektrycznej i magazyny ciepła mają być w centrum zainteresowania,
- możliwe, że najwyższe dopłaty dostaną inwestycje z pełnym pakietem: PV + magazyn + system zarządzania energią.
- Mniejsze znaczenie pomp ciepła w samym programie
- pompy ciepła zostaną raczej przy „Czystym Powietrzu”,
- tutaj akcent idzie w stronę elektryki i magazynowania energii.
- Możliwe dodatkowe urządzenia
- w grze są m.in. ładowarki do samochodów elektrycznych (w tym V2G, czyli ładowarki dwukierunkowe),
- do tego systemy HEMS/EMS, które inteligentnie sterują domową energetyką.
W skrócie. Jeżeli wcześniejsze edycje premiowały „wejście w fotowoltaikę”, to Mój Prąd 7.0 ma premiować „ogarnianie całego domowego systemu energetycznego”.
Dla kogo będzie Mój Prąd 7.0 i jakie inwestycje obejmie program na magazyny energii
Kto skorzysta z dotacji na magazyny energii w 2026 roku
Na dziś rząd nie opublikował jeszcze oficjalnego regulaminu. Jednak po lekturze wypowiedzi ministerstwa i analiz portali branżowych można bardzo rozsądnie założyć, że trzonem programu będą:
- właściciele domów jednorodzinnych z istniejącą instalacją PV w net-billingu,
- osoby, które dopiero planują fotowoltaikę i od razu chcą dorzucić magazyn energii,
- prosumenci, którzy zużywają dużo energii wieczorem i w nocy (np. dom 140–180 m², płyta indukcyjna, suszarka, klimatyzacja).
W mojej ocenie największe szanse na solidne wsparcie mają gospodarstwa domowe, które:
- Mają moc instalacji PV w granicach 4–10 kWp.
- Zużywają rocznie 4–10 MWh energii.
- Są gotowe dołożyć magazyn energii o pojemności rzędu 5–15 kWh.
To właśnie taki profil odpowiada temu, o czym mówi ministerstwo. Czyli: dużo małych prosumentów, którzy odciążają sieć, zamiast ją dodatkowo „szarpać” nagłymi zrzutami energii w południe.
Wymogi techniczne dla instalacji PV i magazynów energii
Tutaj muszę powiedzieć jasno. Szczegółowe wymogi dla Mój Prąd 7.0 jeszcze nie zostały opublikowane. Natomiast mamy całkiem dobry punkt odniesienia w postaci edycji 6.0 i zapowiedzi dotyczących naboru „magazynowego” finansowanego z KPO.
Na bazie tego można się spodziewać, że:
- mikroinstalacja PV będzie musiała spełniać definicję z Prawa energetycznego,
- moc instalacji najprawdopodobniej pozostanie w przedziale 2–10 kWp,
- magazyn energii będzie musiał mieć minimalną pojemność użytkową, np. 2–5 kWh i pracować w trybie współpracy z instalacją PV,
- urządzenia powinny mieć odpowiednie certyfikaty (np. zgodność z normami bezpieczeństwa, dopuszczenia do pracy w sieci nN),
- system magazynowania energii będzie musiał współpracować z licznikiem dwukierunkowym i systemem rozliczeń net-billing.
W praktyce, gdy wybierasz magazyn energii, warto od razu patrzeć na:
- dopuszczalną liczbę cykli ładowania–rozładowania (np. 6000 cykli),
- gwarancję na pojemność po 10 latach,
- możliwość rozbudowy (dostawienie drugiej „szafy” baterii),
- integrację z istniejącym falownikiem.
Jeśli producent lub instalator wprost pisze, że urządzenie jest „przygotowane pod kolejne edycje Mojego Prądu”, to zazwyczaj oznacza to tyle, że parametry techniczne wpisują się w to, co branża uważa za prawdopodobne minimum programu.
Net-billing a udział w programie Mój Prąd 7.0
Od kiedy wprowadzono net-billing, wielu prosumentów poczuło się trochę „zrobionych w konia”. Instalacja produkuje prąd, ale rozliczenie okazuje się mniej korzystne niż dawne opusty.
Żeby dobrze zrozumieć rolę Mój Prąd 7.0, trzeba złapać jedną rzecz.
Net-billing działa tak, że:
- W ciągu dnia sprzedajesz nadwyżki energii do sieci po cenie rynkowej.
- Wieczorem kupujesz energię po cenie z taryfy.
- Rozliczenie odbywa się przez konto prosumenckie u sprzedawcy energii.
Problem w tym, że cena sprzedaży i cena zakupu nie są równe. A do tego dochodzą opłaty stałe i dystrybucyjne.
Magazyn energii w połączeniu z programem na magazyny energii ma sprawić, że:
- sprzedajesz mniej energii do sieci. Bo część „zatrzymujesz” w baterii.
- kupujesz mniej wieczorem. Bo pobierasz prąd z własnego magazynu.
Jeśli dziś masz instalację 8 kWp, która rocznie produkuje około 8 MWh energii, a sam zużywasz tylko 2–3 MWh „na bieżąco”, to magazyn o pojemności 10 kWh może sprawić, że realnie zużyjesz samodzielnie 4–5 MWh rocznie.
I to dokładnie tego typu efekty rząd chce premiować w nowym naborze.

Na co dokładnie będzie można dostać dotacje w programie Mój Prąd 7.0
Dofinansowanie na magazyny energii i magazyny ciepła krok po kroku
Schemat raczej nie będzie odkrywczy. Bazując na tym, jak wyglądał Mój Prąd 6.0, można spodziewać się następującej ścieżki:
- Plan inwestycji
- wybierasz instalatora i projekt instalacji PV z magazynem energii albo sam magazyn do istniejącej instalacji,
- dopasowujesz pojemność magazynu do zużycia energii w domu.
- Realizacja i faktury
- podpisujesz umowę,
- instalator montuje zestaw,
- dostajesz faktury VAT z wyszczególnieniem magazynu energii, ewentualnie magazynu ciepła i systemu HEMS/EMS.
- Wniosek o dotację
- logujesz się do generatora wniosków (prawdopodobnie tak jak w 6.0 – przez portal rządowy),
- wypełniasz dane inwestycji, numer PPE, parametry instalacji, dane bankowe,
- dołączasz skany faktur i potwierdzenia zapłaty.
- Ocena i wypłata
- NFOŚiGW weryfikuje wniosek,
- po pozytywnej ocenie dostajesz przelew na konto.
Wiele wskazuje na to, że w nowej edycji dodatkowo pojawią się kryteria pierwszeństwa. Na przykład:
- wyższe miejsce w kolejce dla tych, którzy mają magazyn energii o „sensownym” stosunku pojemności do mocy PV,
- preferencje dla inwestycji z systemem zarządzania energią (HEMS/EMS),
- być może punkty za to, że nieruchomość znajduje się na obszarze o słabszej infrastrukturze sieciowej.
Możliwe kwoty wsparcia i poziomy dofinansowania dla beneficjentów
Tu jest najtrudniej podać konkretną liczbę. Rząd wprost mówi, że prace nad szczegółami trwają.
Żeby jednak mieć punkt odniesienia, warto spojrzeć na to, jak wyglądała poprzednia edycja.
W Mój Prąd 6.0 można było dostać (przykładowo):
- do 16 000 zł na magazyn energii elektrycznej,
- do 7 000 zł na mikroinstalację fotowoltaiczną,
- dodatkowo do 3 000 zł na system zarządzania energią HEMS/EMS,
- łącznie nawet do około 23 000 zł przy PV z magazynem energii.
Nowa edycja prawdopodobnie utrzyma zasadę „do 50% kosztów kwalifikowanych” i kwoty rzędu kilkunastu tysięcy złotych na magazyn energii. Czy będzie to 16 000 zł, czy 18 000 zł – tego nikt uczciwie dziś nie powie.
Ja patrzę na to tak. Jeżeli magazyn energii o pojemności 10 kWh kosztuje w okolicach 25–30 tys. zł brutto, to dopłata rzędu 12–18 tys. zł może już bardzo wyraźnie przyspieszyć zwrot z inwestycji.
Jak Mój Prąd 7.0 ma uzupełniać inne formy wsparcia OZE
Nowa odsłona programu nie będzie działać w próżni. Będzie żyła obok:
- „Czystego Powietrza” – które wspiera głównie źródła ciepła i termomodernizację,
- nowej dotacji na magazyny energii z KPO (zapowiadanej jako osobny nabór),
- ulgi termomodernizacyjnej w PIT, w ramach której od 2025 roku można odliczać zakup magazynu energii i magazynu ciepła.
Możliwe scenariusze dla właściciela domu są więc takie:
- Dotacja z Mój Prąd 7.0 na magazyn energii + ulga termomodernizacyjna na część wydatków własnych.
- Dotacja z programu magazynowego z KPO (jeśli ostatecznie będzie osobnym programem) + ulga termomodernizacyjna.
- Połączenie inwestycji: „Czyste Powietrze” na pompę ciepła, a Mój Prąd 7.0 na magazyn energii i modernizację instalacji PV.
Kluczowe jest jedno. Nie można rozliczyć dwa razy tej samej złotówki z dotacji i ulgi. Część wydatków pokryta dotacją nie wchodzi już ponownie do ulgi w PIT.
Jak przygotować się do naboru w Mój Prąd 7.0 – praktyczny poradnik
Jak zaplanować inwestycję w magazyn energii przed startem programu
Jeśli mam doradzić z praktycznego punktu widzenia, to powiem tak. Najgorzej jest czekać do ostatniej chwili i potem robić wszystko „na wariata”.
Dlatego przed startem Mój Prąd 7.0 warto:
- Przeanalizować swoje roczne zużycie energii
- zerknij w faktury za ostatnie 12 miesięcy,
- policz, ile energii zużywasz w skali roku i ile zużywasz wieczorem.
- Sprawdzić parametry obecnej instalacji PV
- moc w kWp,
- typ falownika,
- sposób przyłączenia do sieci.
- Dopasować pojemność magazynu energii
- przy typowym domu 120–160 m² i instalacji 6–8 kWp najczęściej sensownie wypada 7–12 kWh,
- jeśli masz duże zużycie nocne (np. samochód elektryczny, klimatyzacja, pompa ciepła), można iść w stronę 15–20 kWh.
- Zastanowić się, gdzie fizycznie postawisz magazyn
- pomieszczenie suche, bez skrajnych temperatur,
- miejsce z dobrą wentylacją, najlepiej blisko rozdzielnicy i falownika.
Ja lubię najpierw rozrysować sobie prosty schemat na kartce. Gdzie jest licznik, gdzie wchodzi kabel z dachu, gdzie mogę postawić „szafę” z bateriami, żeby nie przeszkadzała w codziennym życiu.
Jakie dokumenty i dane techniczne warto zgromadzić wcześniej
Im więcej ogarniesz przed startem naboru, tym mniej nerwów później. Typowo przy programach w stylu Mój Prąd 7.0 przydadzą się:
- faktury VAT za montaż instalacji PV (jeśli już ją masz),
- faktury VAT za magazyn energii i ewentualny magazyn ciepła,
- potwierdzenia płatności (np. przelew bankowy),
- numer PPE i dane sprzedawcy energii,
- umowa kompleksowa lub sprzedaży energii,
- protokół odbioru instalacji PV i magazynu energii,
- karta katalogowa magazynu energii (pojemność, napięcie, typ ogniw, liczba cykli),
- deklaracja zgodności CE urządzeń.
Jeżeli instalacja jest dopiero w planach, możesz już teraz:
- poprosić instalatora o wzór kart katalogowych i przykładowe parametry,
- upewnić się, że wybrane modele magazynów spełniają obecne wymagania programów dotacyjnych,
- zapisać sobie wszystkie dane w jednym pliku lub segregatorze (serio, to później ratuje nerwy).
Najczęstsze błędy z Mój Prąd 6.0, których unikniesz w nowej edycji
Doświadczenia z Mój Prąd 6.0 pokazują, że sporo osób potykało się na prostych rzeczach. Sam kilka takich historii widziałem. Typowe błędy, których łatwo uniknąć:
- brak kompletnego zestawu faktur lub brak wyszczególnienia magazynu energii na fakturze,
- nieprawidłowa data zakupu w stosunku do okresu kwalifikowalności programu,
- niepodpisane lub źle podpisane załączniki,
- nieczytelne skany,
- wpisanie złego numeru rachunku bankowego,
- montaż urządzeń, które nie spełniają minimalnych parametrów wymaganych przez program.
Dlatego przed wysłaniem wniosku warto poświęcić jedno popołudnie tylko na spokojne sprawdzenie papierów. To jest ten nudny, ale kluczowy etap.
Mój Prąd 7.0 a inne dotacje na magazyny energii i fotowoltaikę
Jak łączyć Mój Prąd 7.0 z ulgą termomodernizacyjną i lokalnymi programami
Ulga termomodernizacyjna to drugi filar układanki.
Obecnie możesz odliczyć od podstawy opodatkowania do 53 000 zł wydatków na przedsięwzięcia termomodernizacyjne w domu jednorodzinnym. Od 2025 roku wprost wymieniono w katalogu m.in. magazyny energii i magazyny ciepła. Jeśli rozliczasz się wspólnie z małżonkiem, limit rośnie łącznie do 106 000 zł.
Jak to wygląda w praktyce.
Przykład.
- Kupujesz magazyn energii za 28 000 zł.
- Dostajesz 16 000 zł dotacji z Mój Prąd 7.0 (hipotetyczna kwota, ale realnie zbliżona do obecnych poziomów).
- Twoje wydatki „z własnej kieszeni” to 12 000 zł.
- W uldze termomodernizacyjnej możesz rozliczyć tylko te 12 000 zł, a nie pełne 28 000 zł.
Do tego dochodzą lokalne programy gminne lub wojewódzkie. Czasem można dostać kilka tysięcy złotych np. na magazyn energii lub dodatkowe elementy instalacji. Zawsze trzeba jednak sprawdzić, czy regulaminy nie zabraniają łączenia wsparcia z różnymi dotacjami państwowymi.
Czy opłaca się czekać na program na magazyny energii, czy działać już teraz
To jest pytanie, które słyszę najczęściej. I nie ma jednej odpowiedzi dobrej dla wszystkich.
Jeżeli:
- nie masz jeszcze fotowoltaiki,
- dopiero planujesz większy remont,
- zużycie energii skacze z roku na rok,
to moim zdaniem warto rozważyć ruch „w dwóch krokach”:
- Najpierw dobrze zaprojektowana instalacja PV z myślą o późniejszym magazynie.
- Potem „dołożenie” magazynu energii już pod Mój Prąd 7.0 albo nowy program na magazyny energii.
Jeśli natomiast:
- masz już instalację PV od kilku lat,
- korzystasz z net-billingu i widzisz, że rachunki wcale nie są tak niskie, jak się spodziewałeś,
to czekanie rok czy dwa może Cię kosztować więcej w postaci wyższych rachunków, niż potencjalny dodatkowy tysiąc czy dwa tysiące złotych dopłaty.
Ja patrzę na to chłodno. Jeśli instalacja PV ma sens ekonomiczny już dziś, to magazyn energii z dotacją dociąga projekt do poziomu „naprawdę opłacalne”. Ale jeżeli wszystko stawiasz tylko na jedną kartę w postaci „idealnego programu dotacyjnego w przyszłości”, to łatwo można się obudzić z ręką w nocniku.
Strategia inwestycji: magazyny energii, pompy ciepła i modernizacja instalacji
Na koniec warto popatrzeć szerzej niż tylko na samą nazwę programu.
Dobrze ułożona strategia może wyglądać tak:
- Etap 1 – porządna fotowoltaika
- dobierasz moc pod realne zużycie + planowane zmiany (np. pompa ciepła za rok),
- montujesz falownik, który wprost współpracuje z magazynami energii.
- Etap 2 – magazyn energii z dopłatą
- korzystasz z Mój Prąd 7.0 albo nowego naboru na magazyny energii z KPO,
- dobierasz pojemność tak, żeby większość nadwyżek zużywać na miejscu.
- Etap 3 – źródło ciepła i modernizacja
- w ramach „Czystego Powietrza” wymieniasz kocioł na pompę ciepła,
- zszywasz cały system dobrym HEMS-em, który pilnuje, kiedy grzać wodę, kiedy ładować magazyn, a kiedy opłaca się „oddać” prąd do sieci.
Tak ułożona układanka sprawia, że nie gonisz za jednym programem, tylko krok po kroku budujesz dom, który jest po prostu mniej zależny od cen energii.
FAQ – najczęstsze pytania o Mój Prąd 7.0
Kiedy dokładnie ruszy Mój Prąd 7.0?
Z zapowiedzi Ministerstwa Klimatu i Środowiska wynika, że nowy nabór ma ruszyć około pierwszego kwartału 2026 roku. Najpierw jednak fundusz chce rozpatrzyć wszystkie wnioski z Mój Prąd 6.0, żeby nie powtórzyć bałaganu z poprzedniej edycji.
Czy muszę mieć już fotowoltaikę, żeby dostać dotację na magazyn energii?
Najbardziej prawdopodobny scenariusz jest taki, że dotacje w Mój Prąd 7.0 będą przeznaczone dla:
- osób, które już mają instalację PV i chcą ją rozbudować o magazyn energii,
- nowych prosumentów, którzy montują od razu komplet: PV + magazyn energii.
Magazyn bez fotowoltaiki raczej nie będzie kwalifikował się do programu.
Czy firmy też skorzystają z programu na magazyny energii?
Klasyczne edycje Mojego Prądu były skierowane głównie do gospodarstw domowych. Dla firm i zakładów przemysłowych istnieją oddzielne programy dotacyjne na magazyny energii i OZE. Możliwe, że część rozwiązań będzie analogiczna, ale sam Mój Prąd 7.0 prawdopodobnie pozostanie programem typowo „domowym”.
Jak dużego magazynu energii potrzebuję do domu jednorodzinnego?
Nie ma jednej idealnej wartości. Przy domu jednorodzinnym z instalacją 6–8 kWp zwykle sensowny zakres to 7–12 kWh pojemności użytkowej. Jeśli masz samochód elektryczny, dużą pompę ciepła i sporo sprzętów działających nocą, możesz rozważyć większy magazyn – 15–20 kWh. Dobór zawsze warto oprzeć na realnych danych z liczników, a nie tylko na „widzimisię” instalatora.
Źródła
Na potrzeby artykułu korzystałem z:
- oficjalnych komunikatów Ministerstwa Klimatu i Środowiska oraz NFOŚiGW z 2025 roku dotyczących zakończenia programu Mój Prąd 6.0 i zapowiedzi kolejnego naboru,
- informacji z rządowego serwisu o programie „Mój Prąd” i dotacjach na magazyny energii oraz systemy HEMS/EMS,
- aktualnych poradników branżowych opisujących przewidywane założenia Mój Prąd 7.0 oraz nowy program na magazyny energii finansowany z Krajowego Planu Odbudowy,
- materiałów opisujących zasady ulgi termomodernizacyjnej w 2025 roku, w tym możliwość odliczenia magazynów energii i magazynów ciepła,
- analiz rynku fotowoltaiki i magazynów energii przygotowanych przez firmy instalacyjne i portale specjalistyczne zajmujące się OZE.
